Superfood to termin określający „żywność bogatą w składniki odżywcze”. Jednak co to tak naprawdę oznacza dla zwykłego Kowalskiego? Według wielu osób zajmujących się tym zagadnieniem, są to po prostu produkty spożywcze nieprzetworzone, bogate w witaminy i minerały niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Niektórzy wskazują dodatkowo na działanie chroniące nasz organizm czy wręcz wydłużające nasze życie.

Warto zaznaczyć, że są to jedynie produkty mające uzupełniać dietę o poszczególne składniki i nie zastąpią one zdrowego trybu życia czy dobrze zbilansowanej diety. Do najbardziej popularnych przedstawicieli superfood należą niewątpliwie chlorella i spirulina.

Chlorella jest glonem (z gromady zielenic) – jedną z najprostszych form życia. Jest bogatym źródłem wielu witamin takich jak: A, B1, B2, B6, B12, C, E, oraz wielu mikro- i makroelementów: magnezu, żelaza, potasu i jodu. Stanowi również bardzo dobre źródło aminokwasów egzogennych, czyli takich, których nasz organizm nie jest w stanie sam wyprodukować, a są niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania. Tu należy wymienić: argininę, walinę, leucynę czy kwas asparaginowy. Spożywanie chlorelli dostarcza również dużej dawki przeciwutleniaczy, których pozytywny wpływ na nasz organizm jest niezaprzeczalny.

Spirulina to nazwa handlowa sinic. W porównaniu do chlorelli zawiera mniej chlorofilu, a co za tym idzie – mniej żelaza oraz kwasów nukleinowych. Jest jednak bogatym źródłem bardzo cennego i rzadko spotykanego kwasu gamma-linolenowego, który bierze udział w produkcji substancji: obniżających ciśnienie krwi, działających przeciwzapalnie oraz poprawiających wygląd skóry. Dokonując dalszego porównania spirulina zawiera dużo więcej białka, przez co nazywana jest „zielonym mięsem”, zawiera również sporo przeciwutleniaczy oraz witaminę E. Część badaczy podejrzewa, że „manną z nieba” dla wędrujących Izraelitów, która smakowała jak „wafle zrobione z miodu”, mogła być sucha forma przetrwalnikowa spiruliny. Istnieją historycznie udokumentowane przykłady hodowli spiruliny przez Azteków i Majów jako ważnego źródła pożywienia.

Reasumując zarówno spirulina jak i chlorella mają wysoką zawartość pełnowartościowego białka, więc stanowią pożądany dodatek do diety, zwłaszcza dla osób, które nie spożywają lub spożywają w małych ilościach produktu zwierzęce. Mają właściwości detoksykacyjne – usuwają metale ciężkie oraz są źródłem wielu witamin, co tylko potwierdza powody, dla których są zaliczane do superfood.